Kilka słów o tym dlaczego zawsze wybieram Androida

Moim pierwszym smartfonem była Nokia 5800 XpressMusic. Potem był już Android - Galaxy S, Galaxy S2 i w końcu Nexus 4. I wiem, że mój następny smartfon również będzie miał Zielony System. Czemu? Dowiecie się tego z poniższego tekstu.

voipfreak

Bez wątpienia Android, tak jak każdy inny system ma wiele wad i wiele zalet. Mimo wielu problemów jest to według mnie rewelacyjny system będący dziełem kompletnym. Kolejne aktualizacje to już tylko szlify. Często rozważałem inne systemy — iOS, Windows Phone. Zawsze jednak zalety Androida nad konkurencją przeważały. Zapytacie się: jakie? Już śpieszę z odpowiedzią.

Ekosystem Usług Google

Ekosystem Microsoftu jest wciąż niekompletny i nie do końca dopracowany, a Apple na dodatek zamknięty do kilku urządzeń. W przypadku Google mamy wszystko — setki spójnych ze sobą usług połączonych w całość przez Konto Google do których dostęp możemy mieć z każdego miejsca na świecie poprzez przeglądarkę lub aplikację. Logując się na Konto mam dostęp do wszystkich swoich danych. Jakość i spójność całego ekosystemu giganta z Mountain View jest niewątpliwa.

Android jest natomiast portalem do całego Google'owego ekosystemu. Zapewne podniesie się lament: Google to zuo bo mnie szpieguje! Chwila, chwila: a jaka firma tego nie robi? Microsoft? A może Apple? Niestety za jakość usług możemy zapłacić albo pieniędzmi albo prywatnością. Dane uzyskiwane przez Google służą do doboru reklam wedle naszych preferencji i zainteresowań. Nie powinniśmy się obawiać korporacji — one nic nie mogą same zrobić z naszymi danymi. O wiele bardziej powinniśmy się bać szpiegujących rządów i agencji jak NSA.

Aktualizacje które coś zmieniają

W przypadku Androida każda kolejna aktualizacja oznacza nowe funkcjonalności i innowacyjne zmiany. U konkurencji najczęściej zmienia się wyłącznie numerek. Tak, wiem, z aktualizacjami Androida bywają problemy. Nie popadajmy jednak w obsesję bo inaczej nie na da się nazwać aktualizacyjnej manii panującej w komentarzach. Android w wersji nowszej niż 4.1 i tak oferuje więcej funkcji niż konkurencyjne systemy (o tym za chwilę), a apdejty poszczególnych aplikacji są dostarczane z pominięciem systemu poprzez Google Play Services.

Jak już wcześniej pisałem, mam Nexusa 4 który pokazał mi jak powinien być aktualizowany każdy smartfon. Szybko, bez problemów. A każda aktualizacja to szereg zmian i poprawek a nie tylko kolejny numerek.

Szybkość i stabilność czystego Androida

Rozumiem że wielu przeciera teraz oczy ze zdumienia. Jak to, Android i szybkość? Przecież haterzy wmówili nam że Zielony System to wielka niestabilna kupa! Otóż…nie. Czysty Android poczynając od wersji 4.1 jest niewiarygodnie szybki i stabilny. W niczym nie odstaje od iOS i Windows Phone, a wedle moich doświadczeń, tego ostatniego nawet przewyższa. Mój smarton od roku zaliczył tylko jeden wymuszony restart który spowodowała niestabilna apliakcja ze skelpu Google Play. Jeden problem ze stabilnością na cały rok! System na Nexusie 4 nie mówiąc już o piątce jest tak stabilny że aż nudny. Naprawdę, jeśli mówimy o szybkości działania, Androidowi nic nie można zarzucić. Spowalniają go niedopracowane nakładki jak starsze wersje TouchWiza więc być może stąd bierze się mit o niestabilnym Androidzie.

Zobacz również: Moto E (2015)

Dostęp do plików z poziomu urządzenia

W przypadku iOS nie mamy żadnego wglądu w system plików a w Windows Phone 8 wyłącznie z poziomu komputera. W Androidzie natomiast po zainstalowaniu Menedżera Plików z Google Play mamy prosty dostęp do plików w pamięci wewnętrznej oraz na karcie SD o ile nasz smartfon ma takową. Łamiąc zabezpieczenia smartfona poprzez ROOT możemy również modyfikować systemowe pliki np. usuwać niepotrzebne nam aplikacje których nie da się normalnie odinstalować. Zazwyczaj jest to wszelkiego rodzaju malware od producenta lub operatora.

USB On-The-Go

Do niektórych urządzeniach z Androidem możemy podłączyć pendrive lub przenośny dysk twardy poprzez przejściówkę z wejściem USB i wyjściem microUSB. To wspaniała funkcja. Dla przykładu, by zdjęcia z pendrive'a umieścić w chmurze nie musimy nawet włączać komputera. Wystarczy pamięć przenośną podłączyć do smartfona i wprost z niego wrzucić zdjęcia na Dropboxa czy inną podobną usługę. Proste. Który inny mobilny system pozwala na wykonanie takiej czynności?

Przycisk Share w aplikacjach

Drobna ale niezwykle funkcjonalny przycisk Share umieszczony w większości w wielu aplikacjach Google oraz tych ze sklepu Play. Po dotknięciu go pojawia się menu wraz z aplikacjami do których możemy coś share'ować. Dla przykładu używając tej opcji w Galerii możemy udostępnić zdjęcie w poście na Facebooku, uploadować na Dropboxa, wysłać jako email. Każda aplikacja może wykorzystać przycisk Udostępnij na swój własny sposób — wszystko zależy od inwencji twórczej dewelopera.

Do wyboru do koloru

Urządzeń z Androidem są tysiące. Możemy przebierać od smartfonów za 100 zł do tych za 3000. Możemy wybierać spośród wielu producentów bardziej lub mniej znanych producentów. Możemy kupować co tylko chcemy.

Ale Android to nie tylko smartfony. To również tablety, komputery, zegarki, lodówki, mikrofale i piekarniki, samochody a nawet satelity w kosmosie. Dzięki swej niewiarygodnej elastyczności, Android jest praktycznie wszędzie. Pod ziemią, na ziemi i w kosmosie.

Podatność na modyfikacje

Podstawowy interfejs Androida zwany poprzednio Holo Theme a od wersji 4.4 KitKat jako Google Experience Launcher. Jest on według mnie śliczny, ale nie każdemu musi się podobać. To jest Android — tu możemy zmienić wszystko wedle naszych preferencji. Wystarczy zainstalować jeden z wielu Launcher z Google Play by zupełnie zmienić UI systemu. Możemy również zmienić ekran blokady, ikonki aplikacji, wygląd każdego szczegółu interfejsu. Jest też opcja znacznie głębszej modyfikacji systemu poprzez custom romy. Wiele z nich oferuje funkcjonalność o której próżno marzyć używając czystego Androida a tym bardziej innych systemów. Możemy przystosować wszystko wedle naszych preferencji i to właśnie jest jedną z największych zalet Zielonego Robota

Google Play

Google Play jest wspaniałym sklepem. Jeśli chodzi o same aplikacje to ich ilość i jakość jest obecnie na poziomie iOS i znacznie wyprzedza system Microsoftu.

Ale Sklep Play to nie tylko aplikacje lecz również Książki, Filmy, Muzyka i Magazyny. Niestety w Polsce mamy obecnie dostęp wyłącznie do Aplikacji i Książek ale kolejne pozycje zostaną udostępnione w najbliższym czasie.

Uwielbiam Androida i akceptuję jego wady. Wiem już że mój kolejny smartfon również będzie miał Zielonego Robota na pokładzie. A Wy? Lubicie Androida? Czy może jego wady kompletnie go u Was dyskwalifikują?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

Zmieniłeś platformę mobilną i nie możesz się odnaleźć? Samsung ZEQ (Z9000) z Tizenem? Pomysł fajny, ale... Androidowe Numerki Galaxy S5 jeszcze nie ma, a Chińczycy już pracują nad jego podróbką Nokia z Androidem pojawiła się na stronie wietnamskiego sklepu LG G Pro2 oficjalnie potwierdzony. Zobaczymy go na MWC 2014? Lumia 1520 mini pozuje do zdjęć. Wycieka też wiarygodna specyfikacja Goclever Quantum 4. Smartfon za 300 zł w naszych rękach [wideo] Goclever Insignia 5X to smartfon małej firmy, którego bym się nie wstydził Nokia zaprasza na premierę nowych urządzeń. Jakie nowości zobaczymy? "Perfekcyjny smartfon" na każdą kieszeń będzie dostępny globalnie już wkrótce Bawiliśmy się już LG G Flex. Zapowiada się interesująco [pierwsze wrażenia] Wycieka specyfikacja LG G Pro 2. Ekrany 2K jednak nie będą standardem? iPhone 6 z 4,8-calowym ekranem? Na to wskazują dostawcy podzespołów LG G2 czy Nexus 5 - na którego się zdecydować? Full HD na 4,5-calowym ekranie? Dla Sharpa to nie problem Twój Galaxy Note 3 dostał KitKata? Nieoficjalne akcesoria wyrzuć do kosza Zopo ZP980+ - 8 rdzeni MediaTeka trafia do Polski Co Meizu chce zaoferować światu? [AKTUALIZACJA] Huawei Ascend G6 - budżetowiec w stylowej obudowie Ascenda P6 Flagowa Xperia z głośnikami stereo i nagrywaniem w 4K nadchodzi? Galaxy S5 może zadebiutować już w przyszłym miesiącu Android i Windows Phone na jednym telefonie? Właściwie to na dwóch... Meizu wkroczy do Europy. Czekałem na to od dawna

Popularne w tym tygodniu:

Alcatel 3c to baaardzo tani smartfon z ekranem 18:9. Czy warto się nim zainteresować? Sony Xperia XA2, XA2 Ultra i L2 oficjalnie. Japończycy odświeżają fotograficzne średniaki Meizu M6s oficjalnie. Bezkompromisowy budżetowiec z małymi ramkami Sugar S11 Blockchain Creation Edition, czyli telefon dla ogarniętych kryptowalutowym szałem